Cześć kochani!

Dziś moja recenzja kremu różanego do twarzy 1.1 face the cream fridge by yDE 🙂

Wiedziałam, że będzie dobry. Jak może być inaczej skoro w środku same naturalne składniki. Ale to jakie odczucia miałam po nałożeniu przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Najlepszy krem jaki w życiu miałam. Bogaty ale przepięknie się wchłania, nie pozostawiając klejącej warstwy. Kolejna rzecz, która mnie zachwyciła to fakt, że twarz się nie świeci. Rano kiedy po innych kremach zazwyczaj nie ma już śladu na twarzy, krem fridge po prostu nadal nawilża i odżywia twarz. Moje podkłady świetnie się z nim dogadują. Nie zauważyłam też, aby skóra nadmiernie się świeciła w czasie dnia. Tylko cena może trochę boleć. Jednak obiecuję, że po użyciu nie będzie Wam żal ani złotówki. Wszystkie kosmetyki Fridge pakowane są ręcznie przez laborantów. Trzymamy je w lodówce.

 

Krem jest naszpikowany ogromną ilością substancji aktywnych. Opóźnia proces starzenia się skóry. Substancje aktywne (zawarte m.in. w olejku różanym) wnikają przez warstwę naskórka do skóry właściwej. Dzięki temu, toksyny zawarte w skórze są wydalane, i dobre substancje wchodzą w głąb naskórka. Olej różany jest jednym z najlepszych antyoksydantów, ponieważ zawiera wysoką ilość witaminy C. Moja skóra po miesiącu stosowania zdecydowanie ma ładniejszy koloryt, co mnie też zadziwiło znikły drobne przebarwienia. Przy takiej bombie witaminowej skóra staje się mocna i jest chroniona przed złymi czynnikami zewnętrznymi. Polecam Wam to różane cudo z całego serca. Już wiem, że jak tylko mi się skończy kupię kolejne opakowanie. Aha… zapomniałam wspomnieć. Sami powiedzcie jak uroczy jest słoiczek, a produkt przychodzi przepięknie zapakowany w torebeczkę. Uczta dla oka:)

 

 

 

Spodoba Ci się także

Zostaw komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *