Ostatnio przeczytałam, że Gdynianie są najszczęśliwszymi ludźmi w Polsce. Chodź nie jestem rodowitą Gdynianką, kocham tu żyć. Pięknie położone dzielnice, wśród lasów dają wrażenie jakby każda była osobnym miasteczkiem. Psycholog Małgorzata Osowiecka ujęła to najtrafniej: „Gdynia przy całej swojej nowoczesności na szczęście zachowała rys prowincji, z jej wolniejszym tempem i uważnością na innych. To pozostałość po wiejskich korzeniach, bo przecież Gdynia jako miasto istnieje niespełna 90 lat, wcześniej była nadmorską wsią.” To świetne miejsce na wakacje, szczególnie na te Polskie, które są bardzo kapryśne. Gdyby cały tydzień padało, gwarantuje Wam, że i tak były by to jedne z waszych najlepszych wakacji. Jest jest zbyt dużo  atrakcji aby mogło być inaczej:)

Dzisiejsza stylizacja z miejsca magicznego, wizytówki tego miasta i chyba najczęściej odwiedzanego przez turystów. Lekka, wakacyjna sukienka i srebrne dodatki. Zostawiam Was ze zdjęciami.

sukienka- ORSAY

torebka- MANGO

buty- H&M