Witam się z Wami w iście świątecznym nastroju. Jednak nie mam tu na myśli drżenia rąk, spoconego czoła w wyniku paniki z braku prezentów czy zmęczenia gonieniem po galeriach. O nie! Jak tylko mogę odcinam się od tego typu przygotowań do świąt. Mam kilka swoich sprawdzonych sposobów, które idealnie się sprawdzają aby ten przedświąteczny jak i świąteczny czas był wolny od stresów.

Niektóre z nich mogą okazać się wręcz banalne, ale na pewno nie raz łapiecie się na tym, że jednak popełniacie te podstawowe błędy… a przecież mogło by być o wiele przyjemniej…

Moje sprawdzone spodoby:

  1. Wszystkie prezenty, jeżeli tylko jest możliwość zamawiam w internecie. Absolutnie nie szukam, nie biegam po sklepach. To chyba jest zawsze zgubna droga do kupienia nadmiaru rzeczy. Jest teraz tak dużo promocji i okazji, że marne szanse wyjścia z centrum handlowego bez „czegoś jeszcze”. Poza tym widok kupujących ludzi, ich pełnych koszyków wyzwala w nie jednym dużą żądze posiadania. Omińmy takie miejsca, a zapewniam Was, że będziemy dużo spokojniejsi… poza tym w internecie są naprawdę lepsze ceny.

  2. Przygotowuję listę potrzebnych produktów i staram się je kupić w jednym miejscu. Znacie to… tu podjadę po sałatę, bo oczywiście jest najlepszą. Na drugim końcu miasta sprzedają ekologiczne jajka- je też muszę mieć, bo jak święta bez takich pysznych jajek… no i pół dnia schodzi nam na jeżdżenie za produktami. Zastanówcie się czy nie ma takich miejsc, jak np. bazarki czy ryneczki, gdzie sprzedawcy oferują świeże, dobre jakościowo produkty w jednym miejscu. Zaoszczędzicie mnóstwo czasu i nerwów. Jest jeszcze jeden  nie zaprzeczalny plus- nie będziecie krążyć dziesięć razy za poszukiwaniem miejsca parkingowego.

  3. Super trik dla wyjeżdzających, super sprawdza się szczególnie przy dzieciach. My pakujemy auto już dzień wcześniej.  Mamy już taki zwyczaj od kilku lat. Wiecie jak wyglądają poranki kilka godzin przed podróżą. Każda mama na pewno zgodzi się, że w domu panuje niezła nerwówka. Tymczasem gdy wszystkie walizki, rzeczy na podróż są już spakowane, my na spokojnie możemy zastanowić się czy jest coś jeszcze, o czym zapomnieliśmy. Uwierzcie mi, ta myśl kiedy w dzień wyjazdu budzisz się i wiesz, że samochód jest już gotowy do drogi to naprawdę ogromny komfort😊

  4. Kolejna rada bardziej dotyczy naszego komfortu psychicznego…dziewczyny nie bierzecie wszystkiego na swoje barki. Nie bądźcie ZOSIE SAMOSIE, bo ja zrobię najlepiej!! Nie!! W efekcie, na święta, będziesz tak zmęczona, że zabraknie Ci sił na cieszenie się nimi. Jeżeli ktoś oferuje Wam pomoc to korzystajcie. Jeśli chcesz pomocy, a nie ma chętnych zaproponuj sama komuś zrobienie danego zadania. Z doświadczenia wiem, że nawet maluchy są chętne do pomocy… na pewno bardziej niż mężowie😊

  5. Gotowanie! W tym temacie prawie każda kobieta ma bardzo dużo do powiedzenia, szczególnie przed świętami. Niezależnie czy nadchodzi Boże Narodzenie czy Wielkanoc. Mam taki obraz w głowie kiedy to kobieta zaszywa się w kuchni  na kilka dni i gotuje! Wszystko sama, od podstaw, no bo smaczniejsze. Nie urażając nikogo, gotowe produkty garmażeryjne mogą być równie smaczne. Ba, czasem nawet warto zmienić lekko menu aby pojawiła się jakaś różnorodność. Warto szukać dobrych miejsc gdzie możecie kupić już gotowe pyszności i zaoszczędzony czas na gotowanie przeznaczyć np. na czytanie książki czy zabawę z dziećmi. Zdradzę Wam prosty przykład z naszej rodziny. Moja ciocia i babcia zawsze przygotowywały swoje wersje śledzi. Może nie jest to zbyt czasochłonna potrawa ale jednak jakiś czas zabiera. Ja natomiast na święta zawsze przywoziłam gotowe różne rodzaje śledzi kupione w naszym ukochanym sklepie rybnym. Śledzie w curry, ze szpinakiem, z żurawiną, słodko-kwaśne. Pycha! Chodź babci i cioci były równie smaczne to jednak już znajome od lat,dlatego to właśnie  nasze śledzie znikały zawsze najszybciej. W tym roku dostałam duże zamówienie na śledzie od rodzinki. Już nie będą robić ich sami 😊

Jestem ciekawa waszych sposobów na zaoszczędzenie czasu i nerwów przed tym gorącym okresem. Dajcie znać czy któryś z moich trików przyda się Wam szczególnie😊

Buziaki i do następnego!

CO MAM NA SOBIE:

spodnie -ZARA

bluzka-ZARA

Spodoba Ci się także

Zostaw komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *