Za oknem słońce, a ja przychodzę do Was z futerkiem. Niedługo na pewno nam się przyda. Biorąc pod uwagę, że kolekcje jesienno- zimowe pojawiają się w sklepach pod koniec lata to jednak jestem w punkt. Widziałam już wiele tego typu okryć wierzchnich w sieciówkach. Podoba mi się ten trend, dlatego kiedy zobaczyłam na Cellbes tego różowego słodziaka- musiałam go mieć. Milusi, ciepły i trochę zabawny- tak go postrzegam. Wiem, że doda nieco smaczku moim stylizacjom. Trochę siebie nie poznaje, bo zaczynam szaleć z kolorami i fakturami. Fajny czas 😊 Coś zawsze mnie ciągnie do żywych kolorów w zimniejszych porach roku. Pamiętacie zeszłoroczną stylizację z podobnym różowym akcentem(klik) ?  Też eksperymentowałam z tym kolorem. Wtedy  jednak dodatki były szare, a dziś czarny gra tu drugie skrzypce. Śmiem twierdzić, że te buty  Tamaris są jednymi z najwygodniejszych jakie mam (klik). W środku mają bardzo przyjemne futerko. jak dla mnie to mega komfort.

Z wiekiem przychodzi mi coraz trudniej nosić coś tylko dla pięknego wyglądu. Teraz stawiam na komfort. Może to kwestia większej pewności siebie, kiedyś bardziej zależało mi żeby zrobić wrażenie wyglądem. Dziś wolę nadrobić to osobowością. Zastanawiacie się czasem nad tym czy nie przykładacie zbyt dużej uwagi do wyglądu? Dajcie znać.

Buziaki,

Aga

zimowe futroskórzane butyszary sweterczarne jesienne wiązane butyciepły sweter

 

Co mam na sobie?

futerko- CELLBES (link)

sweter-CELLBES (link)

legginsy- CELLBES (link)

buty- CELLBES (link)

czarne buty tamarisszary sweterczarne spodnie w białe paskikurtka futro

Jak ja pokochałam te spodnie to sobie nawet nie wyobrażacie… a że nie moge się od nich odczepić, to muszą się znaleźć wśród stylizacji na blogu. Wygodne, efektowne i przystępne cenowo. Możecie je znaleźć w H&M (klik). Bluza też jest moim ostatnim ulubieńcem. Wiem, że perełki były modne w tamtym roku ale w tym pewnie nie bedzie inaczej. Zresztą noszę to co mi się podoba, nie musi to być super modne:) Bluzę znajdziecie w sklepie CELLBES (klik).

Przede mną pakowanie 4 walizek, bo jutro lecimy na małe wakacje. Odkąd Wiki choruje muszę być bardzo uważna i zorganizowana przy pakowaniu, żeby nic co jest nam niezbędne do funkcjonowania z cukrzycą nie zostało w domu. Trzymajcie za nas kciuki.

Buziaki,

Aga

                    Co mam na sobie?

bluza- CELLBES(klik)

spodnie-H&M

torebka- MASSIMO DUTTI

buty-ZARA

Witajcie kochani!

Dzisiejsza stylizacja to idealna opcja na obecną pogodę. Wiem, że bardzo przypadła Wam do gustu, bo mieliście już okazje widzieć jedno ze zdjęć na insatgramie. Marynarka i dżinsy to super para, która zawsze tworzy ze sobą dobrze dobrany duet. Jest trochę elegancko, ale i trochę codziennie. Charakter nadają buty. Możecie założyć te bardziej sportowe albo bardziej eleganckie. Całość nabiera wtedy odpowiedniego charakteru. Na dole jak zwykle linkuję Wam co mam na sobie.

Miłego,

Aga

 

Co mam na sobie?

marynarka- STRADIVARIUS(klik)

spodnie- ZARA

buty- STRADIVARIUS(kilk)

 

Jak w ten dzień było słonecznie i ładnie. Chciałoby się znowu ale przecież wystarczy spojrzeć przez okno i już wiadomo, że to dopiero za dobrych parę miesięcy będzie znowu przyjemnie. Tej białej sukienki może już w tym roku nie założę, ale za to kamizelka i martensy będą często w użyciu. Nie wiem czy wiecie, ale te buty są niezniszczalne. Ich historia sięga już 50 lat. Te najbardziej popularne w subkulturach buty, bardzo szybko stały się hitem. Niegdyś buty znajdowały świetne zastosowanie podczas pracy brytyjskich dokerów, robotników czy listonoszy. Są nieprzemakalne, odporne na kwasy i oleje. Świetnie sprawdziły mi się podczas śniegów. Wystarczyła wełniana skarpeta dla ocieplenia i mogłam zapomnieć o przemokniętych butach. Ale ale… ja tu o zimie, a chciałam Wam napisać, że są genialne także jesienią! Oczywiście, jak to ja, wybrałam inny kolor niż klasyka, czego nie żałuję, bo bardzo cieszą oko☺️
Buziaki,
Aga

Co mam na sobie?

sukienka- second hand

kamizelka- RESERVED

buty- dr.Marten’s

torebka- FABIOLA

Garnitur!

Jakże rzadko podejmowany temat wśród kobiet… bądźmy szczere, oprócz „pań z biura”, kto na co dzień nosi tego typu ubranie? A no właśnie…  ja się zdecydowałam i to na taki, który na dotatek jest w dość nietypowym kolorze i fasonie. Można? Pewnie, że tak. Do biura nie chadzam, bo pracuje w domu. Zdecydowanie odrzucam schematy. Często też zestawiam  marynarkę czy spodnie osobno. Łącze je z innymi częściami garderoby (takimi jak sukienka czy koszula), co z resztą na pewno zauważyliście już w poprzednich postach. Warunek udanego garnituru jest jeden ( i to bardzo banalny): musisz czuć się w nim pewnie i komfortowo. Jeśli nie -to daruj sobie i szukaj dalej jakiejś alternatywy. Ja trafiłam właśnie na taki, który leżał mi w 100%  i to był strzał w dziesiątkę. Powiem nieskromnie, że ta sesja strasznie mi się podoba, a nawet bardziej jej klimat i ta cegła w kolorze beżowym! Zostawiam Was ze zdjęciami i do następnego!

Buziaki,

Aga

 

Co mam na sobie?

marynarka- ZARA (klik)

spodnie- Zara (klik)

koronkowa bluzka- ZARA (obecna kolekcja jednak nie znalazłam jej na stronie)

czapka- CELLBES

 

 

Dzieeeeń dobry!

Dziś zaczynam bardzo energicznie!  Niech Was nie zmyli ten mój dobry nastrój (nigdy nie jest tak cukierkowo), bo ostatnimi czasy mój poziom siły był równy zeru.  Także korzystając dziś z tego lepszego dnia post w rockowym stylu z moimi ulubionymi butami tej jesieni. Tak… wiem, że jeszcze jest iście letnio, ale ja już czekam na te chłodniejsze dni, żeby te cuda nosić na nogach. Oprócz tego nowa ramoneska (klasyk sam w sobie ale za nie duże pieniądze ) i spódnica z Zary, która ma cudowne właściwości poprawiania humoru właścicielowi, bo jest tak wygodna:)

Wszystko co mogę linkuje Wam na dole i uciekam. Dziś krótko i rzeczowo 🙂 Przed Wami kilka zdjęć na których zdecydowanie nie mogłam ustać w miejscu!

Buziaki, Aga

 kurtka- RESERVED (klik)

spódnica- ZARA

buty- ZARA

torebka- MANGO (stara kolekcja)

Jestem ciekawa ilu z Was, którzy tu zaglądają śledzą mnie też na instagramie ( jeśli nie to zapraszam). Pytam, bo chciałabym nawiązać z Wami teochę bliższą relację. Żebyśmy porozmawiali sobie czasem w komentarzach pod zdjęciem o czymś bardziej ambitniejszym niż moda. Byłoby mi bardzo miło gdybyśmy mogli wymieniać się poglądami i różnymi perspektywami patrzenia na dany problem czy sytuacje. Co Wy na to? Jest wiele wartościowych tematów, które chętnie przegadałabym z Wami. Ale na to wszystko potrzebna jest Wasza chęć. Jestem tu przede wszystkim dla Was. Dajcie znać co myślicie🙋🏼 Może jest też tak, że wolicie po prostu oglądać i nie zabierać głosu w dyskusji🙈

Buziaki,
Aga

Co mam na sobie?
sukienka -NAKD
marynarka- ZARA
buty- STRADIVARIUS

Stało się! Przyszła moda na odpoczynek od instagrama. Dużo osób pisze o przerwie, o wszechobecnym zakłamaniu, które tutaj ma miejsce. Mam takie wrażenie, że jeżeli ktoś przesadzi z ilością spędzanego czasu na telefonie to rzeczywiście w końcu się wypali.
Ja nie prę na siłę. Jeśli mam ochotę to coś do Was pogadam, dodam zdjęcie ale nie jestem tu, bo coś muszę. Tylko czysta pasja się obroni. Broń boże nic złego gdy przerodzi się ona w pracę, lecz Ci co od początku zajmują się „instagramem” tylko i wyłącznie dla pieniędzy prędzej czy później wypalą się, bo nigdy nie będą dostawać wystarczająco dużo. Zakłamanie? Jest i będzie. Dlaczego? Niech każdy sam odpowie sobie na to pytanie. Opinii będzie wiele. Tu jak w życiu, wiele osob próbuje udowodnić, że jest lepiej niż może być. W sumie trochę nie rozumiem ogólnego zdziwienia. Przestańmy łykać te wszystkie opisy i polecenia produktów bez opamiętania. Zachowanie zdrowego dystansu wyjdzie wszystkim na dobre.
Nie popadajmy też ze skrajności w skrajność. Warto czasem kupić coś z polecenia czy zasugerować się opinią.
Ktoś powie… Ty też w tym siedzisz. Jasne. Zgadzam sie. Jednak nie ma u mnie ciągłej reklamy, polecam wam tylko to co lubie naprawdę i nie robię czegoś wbrew sobie dla pieniędzy. Byłoby mi wstyd gdybym poleciła Wam coś czego sama nie lubię.

Zawsze uważałam, że jest to miejsce gdzie każdy wraca by troszkę oderwać się od szarej rzeczywistości. Miało to być miejsce inspiracji, ale teraz więcej siły twórczej czerpię z Pinterest. To jest dopiero kopalnia pomysłów. Instagram jest trochę takim przyzwyczajeniem, ale też szansą poznania wielu ciekawych osób. Kto wie… może kiedyś i to miejsce stanie się zakurzoną aplikacją bez pięknych zdjeć czy wartościowych treści. Jakie jest wasze zdanie?

Co mam na sobie?

sukienka- RESERVED

kurtka- RESERVED

buty-ZARA

Lubię tę porę roku, chociaż ostatnio ogłosiłam mały protest, bo byłam jeszcze nie przygotowana do zimniejszych dni. Teraz już powoli kompletuje cieplejszą garderobę. Jest to niezwykle przyjemne zajecie ( czy jest tu jakaś kobieta, która uważa inaczej?) Ciepłe beże i brązy, piękna krata czynią tą zgniłą pogodę jakąś przyjemniejszą. Rezygnujecie już z sukienek na rzecz spodni? Ja wręcz odwrotnie! Kocham połączenie ciężkich butów i zwiewnych sukienek. Lubię też botki, które pasują do każdego ubrania i zawsze wyglądają „modnie”. Cokolwiek te słowo znaczy, bo mam wrażenie, że teraz nic już nie wychodzi z mody.

Dziś na sobie mam piękną sukienkę IVON, która totalnie wpisuje się w klimat jesienny. Uwielbiam jej fason. Z magiczną chwilą kiedy stuknęła mi trzydziestka już unikam przylegających ubrań. Widzę też, że mój styl bardzo się zmienia. Jest to całkowicie normalne. Fajnie jest się temu przyglądać chociażby sc-rolując swój instagram. Ciekawe jak będę ubierać się za kilka lat… Jedno jest pewne, kupno ubrań basic’owych zawsze będzie najlepszym rozwiązaniem. Te ubrania pomimo zmiany upodobań zawsze dopasują się do stylizacji niczym kameleon.

Buziaki,

Aga

Co mam na sobie?

sukienka- IVON (klik) na hasło AGNES15 do 15.09 macie zniżkę -15%

botki- ZARA (klik)

kapelusz- ZARA (stara kolekcja)

Napiszę jak wszyscy mówią… piękne lato mamy! Wiecie, że pomimo tej iście greckiej pogody w sklepach pojawiają się już pierwsze oznaki jesieni. Ja dziś przychodzę do Was z ponad czasowym, klasycznym lookiem i chyba już bardziej podchodzącym pod jesienne klimaty ( a może mi się tak po prostu wydaje. Jest taki upał, że najchętniej chodziło by sie nago). Całość pochodzi z CELLBES (klik). Wszystko podlinkowałam Wam na dole. Lubię ich za dobrą jakość i ofertę asortymentu. Znajdziecie tam ubrania dla siebie jak i swojej mamy, cioci czy babci. Już niedługo będę miała dla Was super niespodziankę, związaną właśnie z tym fajnym sklepem. No to jak? Patrząc na te zdjecia, chciałoby się rzec…. klasyka forever👌🏻

Buziaki,

Aga

Co mam na sobie?
bluzka- CELLBES(klik)

spodnie- CELLBES (klik)
marynarka- CELLBES (klik)
czapka- CELLBES (klik)
buty- BRILU.PL(kilk)