Pory roku zmieniają się- nasza skóra również. Nadchodzi jesień i to najlepszy czas, żeby dać jej energetycznego kopa. Odbudować przyszarzały koloryt, nawilżyć i odżywić dla lepszego wyglądu. Clinicanova z której usług korzystam pracuje na produktach firmy Dermalogica. Właśnie dlatego od razu przyszło mi na myśl, że chciałabym opowiedzieć Wam coś bliżej o tej firmie jak i zabiegu, który miałam wykonywany.

Co jest takiego wyjątkowego w produktach firmy Dermalogica?

 Dermalogica jest wyborem numer jeden wśród najlepszych terapeutów skóry na świecie. Nie wiem czy kiedyś spotkaliście się z określeniem „terapeuta skóry”. Jest to najczęściej kosmetyczka, która przeszła szereg szkoleń aby jak najlepiej umieć zdiagnozować naszą skórę, fragment po fragmencie.

  Wracając do pytania…kosmetyki te nie zawierają olejów mineralnych, lanoliny. Nie znajdziemy w nich także sztucznych barwników i środków zapachowych, alkoholi prostych oraz substancji komodogennych (czyli nie zapychają skóry).  Na pierwszej wizycie (gdzie będziemy mieli przeprowadzany zabieg z produktami dermalogica) przeprowadzany jest tzw. FaceMapping. Jest to dokładna diagnoza stanu skóry, która stanowi podstawę do wyboru programu pielęgnacyjnego, jak i dobrania idealnego zabiegu. Dostajemy także swój własny schemat pielęgnacji na co dzień z odpowiednio dobranymi kosmetykami. Na zdjęciu poniżej pokazuję Wam moje zalecenia, które dostałam od Pani Kasi. Dodatkowo otrzymałam też wiele próbek, do przetestowania. Jest to bardzo fajna sprawa, gdyż jak się domyślacie te kosmetyki nie należą do najtańszych, więc warto wypróbować je przed zakupem.

Jak wyglądają zabiegi?

Wszystko zależy od potrzeb i wymagań klienta. Dermatologica posiada różne serie kosmetyków, które mogą być także łączone w zabiegach oraz pielęgnacji w zależności od tego czego dany obszar skóry potrzebuje. Jeden z najbardziej popularnych zabiegów wykonuje się z użyciem  linii ultracalming. Po ocenie mojej skóry wspólnie z terapeutką zdecydowałyśmy, że ultracalming będzie świetnym wstępem do kolejnych zaplanowanych zabiegów na mojej skórze.

Co daje nam zabieg Ultracalming?

 Ultracalming complex zawiera: ekstrakt z korzenia Punarnava (ułatwia wytwarzanie substancji przeciwzapalnych), ekstrakt z nasion owsa (redukuje swędzenie, zaczerwienienie i podrażnienie), wyciąg z imbiru i bisabolol ( współdziałają, by zredukować zaczerwienienie i podrażnienie skóry). System ultracalming jest ucieleśnieniem ulgi, jaką możemy zaoferować podrażnionej skórze. Skóra była po nim bardzo wyciszona i mięciutka. Wyglądałam rzeczywiście na wypoczętą. Nie wspomnę już o relaksującym masażu, który naprawdę mnie zregenerował. W zabiegu miałam także użyte coś wyjątkowego…

Perełka w dziedzinie delikatnych ale skutecznych peelingów

W zabiegu został także użyty Daily Superfoliant ( zdjęcie poniżej)  czyli prościej mówiąc wysoce aktywny puder złuszczający (zdjęcie poniżej). Ma on w sobie aktywny węgiel ( bardzo skutecznie wyciąga toksyny ze skóry, ekstrakt z ryżu siewnego (wykazuje potrójne działanie, obejmujące chemiczne i fizyczne złuszczanie), trzy enzymy- rozpuszczające białka w skórze, kwas mlekowy i można by było tak jeszcze wymieniać. Jednym słowem super sprawa do stosowania także w warunkach domowych. Jest w postaci szarego proszku, który w kontakcie z wodą tworzy delikatną piankę i ją właśnie nakładamy na skórę, masując okrężnymi ruchami przez minutę. Można stosować go codziennie! Jest on tysiąc razy lepszy niż mechaniczne peelingi. Jego regularne stosowanie naprawdę daje widoczne efekty. Dobra wiadomość jest taka , że możecie go zakupić bez problemu w internecie na stronie Dermalogica (tu).

Fot. Daily superfoliant -peeling

Coś z czym nie spotkałam się wcześniej to fakt, że w zabiegach z produktami dermalogica , nie ma schematu i taki zabieg np. ultracalming może u każdego różnić się nieco doborem kosmetyków. Fajne jest też to, że na miejscu możemy dostać większość produktów i z powodzeniem stosować je w domu. Cieszy mnie, że firma nie ukrywa nic co ładuje w dany kosmetyk. Ich cała zawartość jest opisana i nie zatajają składu. To świadczy o tym, że te kosmetyki są naprawdę najwyższej jakości.

Wierzę w zdrowie skóry jak i jej piękno. Pamiętajcie, że zadbana skóra odpłaci się nam z nawiązką pozostając długo moda i piękna!

Mam nadzieję, że chodź trochę zachęciłam Was do chociażby pomyślenia o wybraniu się na jakiś przyjemny i dobroczynny dla naszej skóry zabieg😊

Buziaki,

Aga

Fot. Kosmetyki użyte do mojego zabiegu

Fot. Stojak z całą gamą kosmetyków w Clinicanova, które możemy kupić u nich na miejscu

 

Spodoba Ci się także

Zostaw komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *