Witajcie kochane,

Bardzo mi miło kiedy dostaję od Was wiadomości gdzie piszecie, że lubicie moje stylizacje. Zbliża się taki czas, gdzie naprawdę możemy poszaleć z ciuchami 🙂 Kolorowe sukienki, zwiewne spódniczki czy szorty i sandałki. Esencja lata.

Już od dłuższego czasu gdy decyduję się na zakup czegoś nowego dokładnie zastanawiam się z iloma rzeczami, które mam w szafie ta „nowość” będzie mi pasować. Takie przeanalizowanie w głowie jej zawartości, jest bardzo kluczowym elementem podczas zakupów. Ma to zastosowanie w najprostszych codziennych czynnościach, np. gdy rano bardzo się śpieszę ( a tak z reguły jest) w szafie wiszą same pasujące do siebie rzeczy. Ubranie się w takiej sytuacji to prościzna!

Przyznam się Wam, że jestem zupełnym przeciwieństwem mojej mamy, która lubuje się we wszelakich printach. Na jej przykładzie wiem właśnie, że mając w swojej garderobie dużo „pstrokatych” ubrań, dobranie czegoś do siebie, niejednokrotnie graniczy z cudem:) Przykład mojej mamy na szczęście należy już do przeszłości. Z czasem nauczyłam ją jak dobierać ubrania tak, aby nie miewała już takich zagwostek. Chodź czasem nadal na zakupach łapię się za głowę gdy coś mi pokazuje, to zrobiła już duży progres:) Nie da się ukryć- gust mamy inny. Ale, ale moja Mamusia ma też w swojej szafie coraz więcej takich ubrań, które z chęcią bym ukradła:) To już jest coś!

Podsumowując, dziewczyny – dobrze przemyślane kolorystycznie ubrania to przepis na zawsze trafione stylizacje.

P.S- Pozdrawiam Cię Mamusiu!!

Buziaki, Aga

Co mam na sobie?

Stylizacja pochodzi ze sklepu CELLBES.

kurtka- KILK

bluzka- KLIK

spodnie- KILK

balerinki- KILK

Spodoba Ci się także

Zostaw komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *