Zimą prawie w ogóle nie nosze spodni. Też tak macie? Wtedy przychodzi czas na sukienki i spódniczki. Dzisiejsza sukienka ze stylizacji to już  ta świąteczna, którą w tym roku założę na Wigilię. Uwielbiam ją, jest prześliczna. Prosta i z klasą. Ale ciężko jest się wbić jej w rozmiarówkę. Wiecie jakie teraz najczęściej szyją  sukienki:  prawie wszystkie są  oversize. Mnie nie do końca to pasuje. Ukryte kształty pod luźną tkaniną, sprawiają , że często czuję się po prostu nie kobieco. Mam wrażenie jakbym nosiła sukienkę ciążową. Ta  dzisiejsza też jest oversize i chodź kupiłam ją w rozmiarze XS i tak na bank jeszcze trochę ją zwężę. Po co chować swoją kobiecość w „worek”?!

Jeśli chodzi o torebkę jak tylko ją zobaczyłam wiedziałam, że będzie świetnie grać z zimowymi stylizacjami. Jest to kolejna ciemna torebka kupiona tej zimy. Zawsze tak mam, latem noszę jasne torebki, a na spód szafy lądują wszystkie ciemne. Zimą zaś jest zupełnie odwrotnie. Spójrzcie na jej detale, dużo się na niej dzieje ale pomimo to, będzie pasować do wielu ubrań nawet takich wzorzystych.

Kozaki mam już trzeci sezon. Zainspirowane kozakami Givenchy, które strasznie mi się podobają. Kupiłam je w centro. Gdybym wiedziała, że będę je tak uwielbiać, wzięłabym od razu druga parę na zapas. To ten typ buta który mogłabym nosić co zimę do końca życia.

Trzymajcie się i do następnego!

 

 

 

 

 

 

SUKIENKA- Zara

PŁASZCZ- Zara

SZAL-Zara

TOREBKA- Zara

KOZAKI- Centro

 

 

Spodoba Ci się także

Zostaw komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *